|  | 

Top stare gry

Dyna Blaster

Dyna Blaster
1 vote, 5.00 avg. rating (97% score)

„Dyna Blaster” to stary, wielki przebój, którego sukces polegał na genialnym pomyśle i następnie niezłym (jak na tamte czasy) wykonaniu.
Otóż jest sobie rycerz, prywatnie bombowy chłopak. Jest też śliczna dziewczyna, nazwijmy ją dla celów opowieści Maryną. Kochają ją wszyscy okoliczni mieszkańcy, nie wyłączając naszego bohatera. I oto pojawia się okazja do zdobycia jej serca. Zły, czarny lord Bum-dup porywa Marynę i więzi w swym mrocznym, wilgotnym zamku. Cóż więc ma począć nasz idol; pakuje swoje bomby, opuszcza białą przyłbicę i rusza w bój.

SINGLE PLAYER
Do przebycia jest 8 poziomów, w każdym po osiem etapów. Odzwierciedlają one kolejne przeszkody, jakie czekają naszego bohatera w drodze do ukochanej. Jest na przykład rzeka, las, mury zamkowe, itp. W gruncie rzeczy poszczególne poziomy różnią się między sobą jedynie grafiką i stworkami do usunięcia. Zasady pozostają te same – najpierw niszczymy wszystko, co się rusza i nie dość sprawnie ucieka, potem znajdujemy lusterko, które to teleportuje nas na następny etap. Po drodze jednak można znależć interesujące przedmioty, które to pomogą nam w przebrnięciu do drogiej sercu panienki.

    • Są to między innymi:

 

  • BOMBA – zwiększa ilość bomb, jakie można jednocześnie wystawić, o jedną sztukę
  • OGIEË – zwiększa pole rażenia naszej bomby
  • TWARZ NASZEGO RYCERZA – dodatkowe życie
  • BUCIK – dzięki nim szybciej się przemieszczasz
  • SERCE – detonator, od tej pory ALTem aktywizujesz bomby
  • BOMBA/KLAWIATURA Z PASKAMI – paski oznaczają, że możesz bezproblemowo przechodzić przez bomby tudzież murki

Trzeba zaznaczyć, że jedynie bomba, ogień i bucik mają działanie wieczne, moc pozostałych przedmiotów znika wraz ze stratą życia. Zasadą jest, że na każdym z etapów wypada znależć któryś z wymienionych przedmiotów, niezależnie od tego, czy znależliśmy go na danym etapie w poprzednim życiu czy nie.
Jak zabijać potwory? Skutecznie! W końcu oddzielają nas od naszej Maryny! Każdy z potworów zachowuje się nieco inaczej. Warto zaobserwować i zrozumieć przeciwnika, ułatwi to znacznie wysyłkę na tamten świat. Nie będę tu wszystkich „straszydeł” opisywał szczegółowo, powiem tylko, że dzielą się one na: chodzące od ściany do ściany, chodzące w losowych kierunkach od ściany do ściany, chodzące w kierunku bohatera od ściany do ściany, uciekające od wybuchu, inteligentnie ścigające bohatera, itd.
Aha! I pamiętajcie, by nie podstawić bomby przy wyjściu z etapu! Co prawda jest ono niezniszczalne, ale ogień powoduje, że wypuszcza ono swą brygadę ochronną, którą też trzeba będzie wyciąć w pień!

MULTI-PLAYER DLA UBOGICH
Dla ubogich, bo off-line. Wszystko na jednym komputerze. W grze może wziąć udział od dwóch do czterech graczy. Bomba! To jest… świetnie! Każdy z graczy przejmuję kontrolę nad jednym z rycerzyków. Są oni umieszczani po przeciwnych stronach jednoekranowej planszy i mają za zadanie przeżyć. A zatem – zniszczyć wroga!

WYMAGANIA: 286, 0,5 MB dysku

dyna-blaster

ABOUT THE AUTHOR

Podobne wpisy:

  • Enemy Engaged: Comanche vs. Hokum

    Enemy Engaged: Comanche vs. Hokum

    Rynek symulatorów przez duże „S” jest notorycznie zaniedbywany przez producentów. O ile symulatory samolotów są szeroko reprezentowane i praktycznie co około pół roku na rynku pojawia się mniej lub bardziej udany produkt, o tyle pozostałe dziedziny symulacji są traktowane po macoszemu. Z jednej strony można zrozumieć taki stan rzeczy, bo przecież produkcja dobrego symulatora pochłania

  • Emergency fighters for life

    Emergency fighters for life

    „Zabijać, ranić, niszczyć… wystarczy. Czas uratować komuś życie!” To hasło widnieje na reklamówce Emergency fighters for life, pomysł bardzo ciekawy, od razu zainteresowałam się tą grą. Po instalacji – zajmuje 45 MB na dysku – rozpoczęłam – przeciętne demko i pierwsze zadanie. Na początku niektórych misji występuje krótka wstawka filmowa(renderowane sekwencje filmowe) ukazują jak doszło