|  | 

Stare gry retro

Devil Inside

Devil Inside
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Pozwólcie, że powitam was w WWWL@, najlepszym kanale telewizyjnej sieci kablowej, specjalizującej się w przedstawianiu zjawisk paranormalnych! Musicie sobie wyobrazić, że wcielicie się w rolę gwiazdy takiego programu, czyli w Dave’a. Tak weźmiecie udział w najbardziej zakręconym show na całym Zachodnim Wybrzeżu, w „Devil Inside”! Przewodnikiem po show i zarazem osobą prowadząca jest Kuba Rozpruwacz. Wasze zadanie jest bardzo proste i polega na rekordowym pobiciu oglądalności show, od was też zależy przyszłość i istnienie całego spektaklu, który oglądają miliony. Niektórzy pewnie się spytają, skąd pomysł n taki program, brutalny i pełen grozy? Już wam wyjaśniam. W roku 1999 miała miejsce egzekucja niebezpiecznego przestępcy, zwanego Nocnym Wyjcem. Niecałe dwa lata później udało mu się zbiec z piekła, ciągnąc ze sobą całą masę dziwolągów o przeklętych duszach. Znalazł on sobie kryjówkę wśród wzgórz Hollywood i opanował opuszczone zabudowania noszące nazwę Brama Cieni. Każdy, kto przekraczał próg tej posesji spotykał się oko w oko z własną śmiercią. Wasze zadanie jest proste, polega na unicestwieniu ożywieńców i odesłaniu ich z powrotem do piekła. Wszystko to niestety w błyskach fleszy i oczach kamer, oglądane przez szalejącą i rozentuzjazmowaną publiczność. I tak wracamy do show! Cała atmosferę pobudza jeszcze wspomniany Kuba Rozpruwacz, komentujący wydarzenia na żywo ze studia WWWL@! Wydaje wam się, że to będzie proste? Niestety, musicie wziąć pod uwagę poczynania Angeliny, wrednej reporterki z naukowej stacji SSSW, która jest podstawową konkurencją WWWL@. Ambicjami tej kobieciny jest dowieść, że „Devil Inside” jest niczym innym jak tylko bujdą na kołach i to kwadratowych! Mam nadzieję, że to jednak nie odstraszy was przed przystąpieniem do wielkiego show! „Devil Inside” uważam za rozpoczęte i pozdrowienia Dave! Przed wami kolejna gra, która wyszła ze stajni Cryo Interactive. Jeżeli dobrze obserwujcie rynek to wiecie, że firma ta sypie grami jak karabin maszynowy -))) Nie ma miesiąca by nie ukazała się ich gra. W tym momencie przed wami produkt, który wyszedł na Polski rynek przy współpracy CD Projekt i Magazynu Extra Gra, czyli „Devil Inside” Na samym wstępie ta gra może kojarzyć się jako połączenie „Resident Evil” i „Running Man”. Ci z was, co nie są w temacie to pierwsze to gra o mordowaniu zombie, a drugie to film z Arnoldem Schwarzenegerem. W filmie też był podobny show. Jeżeli teraz do tych dwóch produktów domiksujecie odrobinę „Alone in the dark” i „Nocturne”, to zorientujecie się, że taki koktajl to prawie Hit! Wspominany przeze mnie kanał telewizyjny WWWL@ to takie Archiwum X przez 24 godziny na żywo, do którego trafiliście wy jako Dave. Jesteście byłym policjantem, który pracował dla policji w Los Angeles jako psycholog policyjny, ale znudzony monotonią swojej pracy wstąpił do programu i jest oddany sercem WWWL@. Ponieważ pisałem mniej więcej, jakie zadanie stoi przed wami to nie będę się teraz rozpisywał i powiem tylko – Eksterminacja! Rozgrywkę rozpoczynacie od oficjalnego wejścia do Shadow Gate, gdzie już na początku jakiś naelektryzowany gość wita was serią z broni maszynowej. Gra z założenia jest TPP, ale możecie sobie zmieniać widoki ( istnieją trzy możliwości, których możecie użyć naraz! – pojawiają się wtedy trzy małe okienka po prawej stronie ekranu). Podczas całej gry towarzyszy wam dodatkowo człowiek z kamerą ( to mnie przypomina film „Człowiek pogryzł psa”), który jest praktycznie nieśmiertelny, bo jak go niechcący przejedziecie piłą tarczową po twarzy to i tak zaraz podeślą nowego kamerzystę! Niby obecność takiego gościa wpływa na odczucie, że show toczy się naprawdę. By wam to uzmysłowić to po ekranie, co jakiś czas przelatują jakieś zakłócenia w postaci białych pasków lub widm, a na dole ekranu od czasu do czasu pojawia się pasek z logiem WWWL@. Oprócz tego, co jakiś czas słychać Kubę Rozpruwacza z komentarzami, oraz szalejącą publikę, która oglądając wasze poczynania jest w ekstazie maksymalnego podniecenia! I w takiej atmosferze, podnieconej publiczności i klimacie grozy musicie dotrzeć do Nocnego wyjca i go odesłać do piekła. Na samym początku do dyspozycji macie tylko pistolet ( z celownikiem laserowym, by było łatwiej trafiać), ale z czasem wasz arsenał się powiększy – shotgan, karabin maszynowy i jeszcze kilka innych. Ja uwielbiam piłę tarczową. Rozwalanie ożywieńców to całkiem fajna zabawa, pod warunkiem, że nie dacie się zaskoczyć. A o zaskoczenie nie trudno! W Shadow Gate jest sporo zamkniętych pomieszczeń i ciemnych zakamarków, w których mogą się kryć nieumarli. Polecam być czujnym! Bardzo ciekawie zrobiono engine gry – po kilku krotnym trafieniu zombiego np. w łeb, część jego czaszki odpada! Poza tym trafienie w głowę to najpewniejsza metoda egzekucji. W związku z tym, Ci z was, którzy przyzwyczajeni są, do „Half Life’a” i tym podobnych będą musieli się dostosować i walić wyłącznie po głowach. Czasami może się też zdarzyć, że traficie przeciwnika w jakiś efektowny sposób to podkreślone to jest wtedy zwolnionym tempem w specjalnym ujęciu kamery oraz oklaskami i okrzykami publiczności. W samej grze znajdziecie około 40 rodzajów różnych przeciwników, więc będziecie mieli, na co polować! Muszę wam zdradzić pewną rzecz związaną z kamerzystą, a może się wam przyda. Otóż w grze nieumarli atakują zarówno was jak i kamerzystę, który jest zawsze blisko was. Patent polega na tym by podrzucać kamerzystę jako główne danie, a wy w tym czasie możecie strzelać do zwierzyny -))) Nikt wam za to nic nie zrobi! Sama gra jest podzielona jak gdyby na dwie części – w pierwszej rozprawiacie się z zombimi i pozbawiacie ich powłoki, natomiast w drugiej jest jakby ciekawy zwrot akcji. Okazuje się, że w waszym bohaterze siedzi ukryty demon (tu tej widać dwuznaczność gry) o słodkich kształtach, czyli Deva. Jest ona wysłanniczką samego Lucyfera i ma za zadanie wyłapać wszystkie dusze, które wydostały się z piekła.. Czy ż to nie jest słodkie, zawsze wiedziałem, że postać demona przybrały kobiety, które są niewiarygodnie kuszące -))) Skoro jesteśmy przy postaciach to pozwólcie, że scharakteryzuję kilka podstawowych:

 

  • Dave Cooper – atrakcyjny widok, poczucie humoru, charyzma i odpowiedni koneksje doprowadziły, że zyskał miano gwiazdy WWWL@. Po zniszczeniu pewnej liczby wrogów i ukończeniu części misji Dave może zmieniać się w Deve, o ile tylko przejdzie przez oświetlony pentagram.
  • Deva – przejmujący lękiem żeński demon, który posiada sztukę latania i umiejętność posługiwania się wieloma czarami. Wykonuje ona polecenie Lucyfera polegające na wyłapaniu zbiegłych dusz. Widok zewnętrzny powoduje zagrożenie dla Lary Croft.
  • Nocny Wyjec – urodził się w Nemesis w stanie Texas. Miał krwawą karierę zakończoną w 1994 roku. Został wówczas aresztowany przy próbie przekupienia wypychacza zwierząt, którego chciał namówić do oporządzenia jednej ze swoich ofiar. Zdradziła go zawartość lodówki – 78 słojów wypełnionych kolekcją ludzkich oczu. Skazany na śmierć i stracony 3 listopada 1999 roku. Obecnie na wolności po ucieczce z piekła.
  • Kuba Rozpruwacz – to powszechnie ceniony i uwielbiany prezenter stacji WWWL@. Za każdym razem, kiedy zachodzi jakieś zjawisko paranormalne, na miejsce zdarzenia przybywa siedmiu wysłanników programu, nazywanych „Siedmioma Grzesznikami”, którzy mają ustalić, czy zjawisko jest godne uwagi. Kuba jest obłudny, łakomy sławy i widowiskowości. Lęka się jedynie Devy.
  • Angelina Axelrod – córka ogórkowego potentata. W wieku 19 lat obroniła prace magisterską z socjologii na Vasar College. Jest uznanym ekspertem naukowym. Od roku prowadzi program telewizyjny „Fakty ponad wszystko” nadawany przez stację SSSW. Na temat show „Devil Inside” Angelina ma ustaloną opinię; nazywając go wprost „najohydniejszą mistyfikacją w historii amerykańskich mediów”

          Powracając do gry i jej oprawy. W czasie gry słychać w tle miłą muzyczkę graną na gitarze elektrycznej, która nadaje niesamowitego specyficznego klimatu. Skóra cierpnie na plecach i spać po nocy nie można -))) Wypada jeszcze przed podsumowaniem wspomnieć, że pomysłodawcą gry jest Hubert Chardo – twórca serii, „Alone in the dark” czy trzeba coś jeszcze dodać? Według mnie „Devil Insde” jest grą, która wyłamuje się z reguł i jej gwiazda długo będzie błyszczeć na rynku. Bo wszyscy wiemy, że francuscy programiści nie są zbyt wybitni, ale to się coraz bardziej zmienia, na co dowodem jest właśnie recenzowana gra. W dołączanym, do „Extra Gry” magazynie znajdziecie wywiad z Hubertem Chardo. Na koniec powiem wam, iż gra jest w pełni spolszczona, a Kubie Rozpruwaczowi głosu udzielił Jerzy Kryszak. Wydawcą na terenie polski jest firma CD Projekt, a w pakiecie oprócz płyty z grą otrzymacie jeszcze płytę z muzyką z gry.

    Minusy – jak dla mnie kiepski system celowania, mało intuicyjny interfejs.
    Plusy – klimat, pomysł, cena, polska wersja językowa,

    Moja ocena chyli się, ku 8/10, ale myślę, że 7,5 by wystarczyło jednak nie stawiamy połówek. W ocenie procentowej 75% na 100 %

 

devil-inside

ABOUT THE AUTHOR

Podobne wpisy:

  • Disciples: The Sacred Lands

    Disciples: The Sacred Lands

    Bethrezen był niegdyś pięknym aniołem, najpiękniejszym ze wszystkich. Dzięki temu dostał się w łaski swego boga, imieniem Highfather. Za służbę został nagrodzony boską mocą tworzenia. Wykorzystał ją… aby stworzyć piekło. Okrutne demony i plugawa magia – oto jego dzieło. Za ten czyn został ukarany. Highfather uwięził go w jego własnym brutalnym świecie na wieki. Alkmaar,

  • Diplomacy

    Diplomacy

    Nie często masz okazję zasiąść na tronie jako głowa jednego z mocarstw Europy początku XX wieku. Skoro już takowa się nadarzyła wykorzystaj ją dobrze i opanuj Stary Ląd. Dzieciństwo. Swoje narodziny gra Diplomacy miała już dość dawno. Powstała ona w umyśle zwykłego człowieka, czyli nie będącego wymyślaczem gier, a tym bardziej komputerowych. Jej dzieciństwo przebiegało